Osoba zarządzająca w sytuacji zmiany

24 marca, 2020

Jak bardzo koronawirus zmieni świat? Jak obecna sytuacja wpłynie na gospodarkę? Co nam pozostanie z tej lekcji wielkiej niewiadomej? To co nas spotyka w ostatnim czasie to sytuacja nowa, nieprzewidywalna. Próbujemy radzić sobie jak możemy w nowej rzeczywistości. Jak poradzić sobie z wielką niewiadomą i brakiem odpowiedzi na pytanie “jak długo to potrwa”, kiedy jest się osobą zarządzającą?

Kiedy planujemy coś prywatnie, czy zawodowo często zakładamy bufor na tzw. nieprzewidziane sytuacje. Także w tym przypadku warto założyć taki bufor i pomyśleć co zrobię w swojej roli w ciągu najbliższych 2 miesięcy? Jaki mam plan na jutro i na kolejne dni, tygodnie, czy miesiące?

Business Insider opisuje jak firmy odnalazły się w nowej sytuacji w Chinach. Część fabryk, firm stanęło. Wielu ludziom zlecono pracę zdalną i co ciekawe przynosi ona zaskakująco dobre rezultaty. Do tej pory wiele firm nie zgadzało się na taką formę pracy. Głównym argumentem była chęć współpracy stacjonarnej, możliwość korzystania ze wspólnych zasobów, wymiana doświadczeń, a często potrzeba kontroli. Ta sytuacja była testem, który wiele firm pozytywnie zdało. Jednocześnie był to przyczynek do szukania nowych rozwiązań w dobie nieprzewidywalności tego co może stać się jutro. Ludzie zaczęli patrzeć inaczej na nową rzeczywistość i szukać innych form realizacji swoich zadań.

U nas dzieje się podobnie – wiele firm próbuje znaleźć pomysły na trudny czas.  Praca zdalna, przeniesienie usług do świata online czy dostarczanie produktów pod drzwi klienta. Dla wielu jest to być albo nie być.

Kiedy mija pierwszy szok, zaskoczenie daną sytuacją, zaczynamy się dostosowywać. Za nami pierwsze testy, pokonywanie trudności – pora wyciągnąć wnioski i stworzyć plan działania. Ten plan działania musi być dopasowany do sytuacji, do wymogów Twojej firmy i roli, do możliwości pracowników, ale przede wszystkim do obecnej sytuacji w której priorytetem jest bezpieczeństwo i zdrowie pracowników, a także nas samych.

Co Ty, jako osoba zarządzająca, możesz zrobić w obecnej sytuacji?

  • Zacznij od tego, by porozmawiać z ludźmi (video konferencja wystarczy) jakie mają pomysły na ten trudny czas.
  • Czego potrzebują, żeby móc pracować?
  • Zapytaj jak radzą sobie z sytuacją?
  • Zbierz uwagi i wnioski z pierwszych dni pracy w innym trybie (zawsze można coś zmienić, ulepszyć).
  • Sprawdź czy czują się bezpieczni (zwłaszcza kiedy ich praca nie może być wykonywana zdalnie) – to ważne.
  • Poszukuj w ludziach odpowiedzi na pytania dotyczące sposobów funkcjonowania. Twoi pracownicy przyzwyczaili się do tego, że oczekujesz od nich pomysłów i działań, to i tym razem wezmą odpowiedzialność za siebie oraz innych i wspólnie stworzycie najlepszy możliwy scenariusz w tej sytuacji.
    Przykładem takiego działania jest pracownik małej firmy, który wpadł na pomysł, by zaoferować swoim stałym klientom bony na zakupy, które będą mogli zrealizować kiedy wszystko wróci do normy. Ten pomysł okazał się kluczowym działaniem, bo klienci kupując bony wspierają firmę finansowo w najtrudniejszym momencie.

Czasem kiedy okopujemy się w swojej strefie komfortu i nie dopuszczamy do siebie jakiejkolwiek myśli na temat nowych działań czy zmian,  budujemy sobie świat w bańce mydlanej. Wydaje nam się, że im dłużej będziemy opierać się zmianom, im bardziej będziemy udowadniać wszystkim naokoło, że zmiany są niepotrzebne,  tym bardziej reszta świata się do tego dopasuje. Może nawet zrobi z nami pięć kroków w tył. Tymczasem nasza bańka zaczyna pękać. Często właśnie przez tak nieprzewidywalne, nieplanowane i zupełnie niezależne sytuacje od nas jak ta obecna.

Kiedy bańka już pęknie, wpadamy do strefy paniki. To moment, w którym nie potrafimy racjonalnie funkcjonować, mamy katastroficzne myśli, a często zwyczajnie wycofujemy się. Samemu bardzo trudno wychodzić ze strefy komfortu i świadomie wchodzić do strefy ryzyka, dlatego potrzebujemy wsparcia. Tym wsparciem właśnie często są (a przynajmniej powinni być) szefowie, liderzy zmian. To często dzięki ich działaniom np.

  • jasnym wskazaniem celu zmiany,
  • strategicznych decyzjach
  • czy umiejętności przeprowadzenia ludzi przez cały proces zmiany

zawdzięczamy to, że nie wpadamy do strefy paniki. A w finalnym momencie zaczynamy zauważać plusy danej sytuacji, a przynajmniej czujemy satysfakcję, że przetrwaliśmy.

Teraz najważniejszymi działaniami są działania wspierające i poszukujące rozwiązań w zmiennej rzeczywistości, a także przygotowywanie siebie i zespołu do wychodzenia ze strefy komfortu. Wszystko to, aby być przygotowanym na życie w świecie VUCA (zmienność, niepewność, złożoność, niejasność) – termin ten ukształtowała Uczelnia wojskowa United States Army i nabrał on popularności szczególnie po zamachu na World Trade Center w Nowym Jorku 11 września 2001 roku. Określenie VUCA służy zwróceniu uwagi na wzmocnienie strategii przewidywania zjawisk i zapobiegania kryzysom. Może zatem należy spojrzeć na sytuację jako okazję do nauki i wypracowania nowych modeli funkcjonowania?

Pomyślności,

Marta Orzeł

Trenerka, konsultantka

Udostępnij

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Przeczytaj również: