Przepis na storytelling według Kurta Vonneguta

13 marca, 2020

Storytelling to narzędzie, które bazuje na naszej ludzkiej, odwiecznej potrzebie dzielenia się opowieściami, dzięki której tworzymy wspólnotę. Czy istnieje przepis na storytelling? Przedstawiamy propozycję autorstwa amerykańskiego pisarza.

Kurt Vonnegut większości z nas jest znany jest autor takich powieści jak „Rzeźnia nr 5” czy „Śniadanie Mistrzów”. Okazuje się, że pisarz interesował się również antropologią, którą studiował. Jednym z efektów tych studiów było przekonanie, iż istnieje wzór, według którego można stworzyć idealne opowieści. W transkrypcie przezabawnego wykładu zatytułowanego „A Man Without a Country”, Vonnegut rysuje kilka możliwych wersji historii. Najbardziej popularną zostaje „Man in Hole” („Człowiek w dziurze”). Jest to taki typ opowieści, z jakim najłatwiej jest nam się zidentyfikować. Wygląda to mniej więcej tak*:

Taka historia ma konkretne etapy:

  1. Wszystko zaczyna się od codzienności, od „pewnego razu”, od warunków, które nasz bohater zna bardzo dobrze.
  2. Wtedy, nagle, któregoś dnia… dzieją się rzeczy nietypowe, zaskakujące, spychające naszą postać w tzw. otchłań „złego losu” – to w tym momencie w opowieści pojawiają się przeszkody, trudne zdarzenia, wypadki, śmierć, zwolnienia… To tutaj wpadamy wraz z bohaterem do „dziury”.
  3. Jednak mimo poczucia niemocy, smutku czy złości, każda taka dziura – mówi Kurt – ma jedno dno, miejsce, od którego możemy się odbić. Szkoląc, kiedy opowiadam o modelu Vonneguta, odwołuję się do metafory cegieł ze zburzonego domu – „Tak, coś zniknęło, ale to właśnie z tych cegieł mogę zbudować schody, po których zaczynam powoli, małymi krokami wydostawać się z dołka”.
  4. Mozolna praca, wysiłek, wyczerpujące wychodzenie na powierzchnię zawsze jest wynagradzane… bo w końcu, w każdej takiej historii mamy zmianę i przejście na stronę losu, który sprzyja głównemu bohaterowi. Bohater zawsze wyciąga z doświadczenia wartość dodaną – lekcję i wiedzę, które może wykorzystać w swojej dalszej wędrówce.

Koncepcja tworzenia historii Kurta Vonneguta z powodzeniem może zostać wykorzystana właśnie w pracy metodą storytellingu. Dlaczego akurat ta? Ponieważ wydaje się ogromnie uniwersalna.

Struktura „Man in Hole”:

  • jest jasna w swojej konstrukcji, nadaje się do opowiadania zarówno krótkich, jak i dłuższych historii.
  • niesie ze sobą zwroty akcji, w które z łatwością wpiszemy emocje czy przeżycia, co dodaje historii wiarygodności.

Kurt Vonnegut posługuje się krzywymi – czyli liniami ułożonymi w swoisty sposób na osiach, jak w wykresie. To jak dana linia przebiega zależy od siły oddziaływania zmiennych opisanych na osiach, zwykle dwóch – dokładnie tak, jak wygląda to powyżej. 

Mamy oś upływającego w historii czasu oraz oś Losu (z Pomyślnością na jej jednym końcu i Złą passą na drugim). A ta konkretna Krzywa na powyższej ilustracji do złudzenia przypomina dwie inne krzywe, na bazie których pracujemy w procesie coachingukrzywą zmiany oraz krzywą popełniania błędów. Daje jej to magiczną wręcz moc – to z takimi przeżyciami najłatwiej jest nam się zidentyfikować!

Korzystając ze storytellingu jako narzędzia, zawsze warto zadać sobie kilka kluczowych pytań. Co chcemy powiedzieć i po co? Na ile dana historia prawdziwie wpisuje się w tworzony przez nas przekaz? Czy faktycznie jest nam potrzebna?

Kolejnym krokiem powinien być wybór rodzaju opowiadanej historii. Krzywa Kurta Vonneguta to jedna z możliwości – szalenie przydatna, ale z pewnością nie jedyna. Jeżeli chcesz poznać inne metody budowania opowieści i dowiedzieć się jak ciekawie i autentycznie korzystać ze storytellingu, zapraszamy na swoje szkolenie „Storytelling. Metoda budowania relacji biznesowych poprzez interesujące opowieści”

Pozdrawiam,

Ewa Strzyżewska

Trener kompetencji komunikacyjnych, Coach zmiany, NLP Master

*Ilustracja pochodzi z książki „A man Without a Country”

Udostępnij

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Przeczytaj również: