Teoria 6 kapeluszy= 3 x S, czyli szybko, skutecznie i swobodnie w biznesie.

Czy kiedykolwiek czujesz się jakbyś był/a pod ścianą?

Prawdopodobnie każdy człowiek zna uczucie dojścia do ściany, a także prawdopodobnie każdy zespół zna smak presji czasu. Oto ta chwila, w której najtrudniej o rozwiązanie, pomysł, przełamanie impasu. A tu termin. A tu oczekiwania.

– I my wtedy nie możemy nic wymyśleć, Pani Agnieszko, a szef mówi, że za 20 minut.

Z pomocą przychodzą techniki twórczego (kreatywnego)  myślenia, których jest nieskończenie wiele a wśród nich popularny design thinking (czyli metody rozwiązywania problemów, które koncentrują się na kreatywnym i interdyscyplinarnym podejściu).

Sprawne używanie ich powoduje, że generujemy pomysły w sposób systemowy, dochodząc do znakomitych i nieoczekiwanych rozwiązań szybciej i najczęściej bezstresowo – bez konieczności „ściany”.

– Aga, my się zbieramy na „emergency” i podejmujemy decyzje pod ciśnieniem, a potem żałujemy.

Gdy jest potrzeba działania pod presją czasu, techniki te potrafią ostudzić emocje i pomóc skoncentrować się na procesie szukania, następnie rozwijania idei, by w końcu sprawnie wybrać tę najlepszą i móc wdrożyć.

– Zwracamy się do trenera, bo nasz zespół zakorkował się, rzadko się widzimy i zgubiliśmy sprawność wspólnej dyskusji i dochodzenia do rozwiązań.

Myślenie równoległe rodem z Malty- czyli jak powstała teoria 6 kapeluszy?

Jedną z technik generowania pomysłów i poszukiwania rozwiązań jest tzw. myślenie równoległe, znane powszechnie, jako „Sześć kapeluszy”. Stworzył ją w latach 80. XX wieku Maltańczyk Edward de Bono, jedna z najbardziej znanych w świecie biznesu postaci z obszaru myślenia kreatywnego. Psycholog był światowym autorytetem w bezpośrednim nauczaniu tzw. „myślenia twórczego” oraz twórcą określenia „lateral thinking” (myślenie „w bok”, czyli w poprzek stereotypom).

Rozwiąż swój problem dzięki metodzie sześciu kapeluszy. Poznaj różne perspektywy komunikowania się.

Na całym globie, od przedszkolaków po managerów najwyższych szczebli największych światowych spółek, stosuje się ten sposób generowania rozwiązań. Sukces wynika oczywiście z jego skuteczności, ale także czegoś jeszcze, co w czasach szczególnej dbałości o pracownika wydaje się nadzwyczajnym, drugim wielkim atutem. Sześć kapeluszy daje bowiem uczestnikom sesji możliwość wypowiedzenia się w sposób nieograniczony, bez poczucia bycia ocenianym, bez ryzyka utraty autorytetu i szacunku. Wystarczy założyć odpowiedni kapelusz!

– Agnieszko, to ulga! Ja naprawdę mogę powiedzieć im wprost, że czarno to widzę!

 Metoda polega na pracy w moderowanych sesjach skupionych wokół bieżącej sprawy. Kolejno uczestnicy zakładają (najlepiej dosłownie!) kolorowe kapelusze, które odpowiadają sposobowi wypowiadania się. Najkrócej można ująć to następująco:

Biały kapelusz

Prezentuje twarde dane, informacje, wyszukuje i prosi o konkretne liczby, nazwy, opisy procesów. Nie ma tu miejsca na interpretację czy uczucia, patrzy obiektywnie. Buduje twardy grunt pod dyskusje. Jest jak komputer podający dane.

Zielony kapelusz

Szuka rozwiązania problemu, pozwala sobie na najbardziej szalone pomysły, znajduje nowe, niekonwencjonalne drogi- twórczy, pomysłowy, prezentuje i prosi o pomysły, alternatywy, możliwości i plany, bez oceniania.

Czarny kapelusz

Reprezentuje krytyczne myślenie oceniające, przewiduje ryzyka, zachęca do ostrożności. Zwraca uwagę na negatywne strony rozwiązania, szuka luk i niedociągnięć w pomyśle. Jest kluczowy w weryfikacji pomysłów innych kapeluszy, dzięki temu można uniknąć błędów.

Czerwony kapelusz

Pokazuje i mówi o emocjach, uczuciach, przeczuciach, uzasadnia je i daje im oficjalne miejsce w procesie myślowym. Czerwony kapelusz to uczucia i intuicja, pozwala sobie na pełną ekspresję, nawet tę nieprzemyślaną, nieprzefiltrowaną.

Żółty kapelusz

Szuka wartości i reprezentuje pozytywny sposób myślenia, zachęca do dostrzegania korzyści, sensu, efektów. Wszędzie znajduje pozytywy czy ukryte dobre strony. Jest wizjonerem przepełnionym wiarą w sukces.

Niebieskie kapelusz

Kontroluje przebieg spotkania, koncentruje się w dyskusji na dążeniu do celu spotkania, decyduje o zmianie i porządku kapeluszy. Analityk kontrolujący pomysły innych kapeluszy, pilnuje zasad i moderuje dyskusją.

Sięganie głębiej. Jaki kapelusz noszę na co dzień? Czyli jaki sposób komunikacji stosuję?

Wyłączne „odpytanie” uczestników spotkania (SIEBIE) o plusy, minusy, liczby, emocje i przewidywania byłoby zbyt powierzchowne i niesatysfakcjonujące. Metoda sięga głębiej. Zakłada bowiem, że każdy z nas, kontekstualnie, ma tendencję do noszenia naturalnego kapelusza wesołka, asekuranta, pragmatyka i innych. Przemyślany podział i zamiana kapeluszy, skrupulatne zaplanowanie sesji myślenia równoległego oraz szybkie i stosowne reagowanie przez prowadzącego na zmiany wynikające z mikro procesów grupowych, niosą zupełnie nowe możliwości rozwoju osobistego i biznesowego. Naturalne przekraczanie barier i pokonywanie granic strefy komfortu poszczególnych osób i całego zespołu odbywa się w bezbolesny, naturalny sposób. 

Jak mój "kapelusz" wpływa na moją pracę? Myślenie nieszablonowe w pracy.

Ale to wciąż jeszcze nie wszystko! Myślenie równoległe to pewien styl komunikowania się, negocjacji, zarządzania ludźmi. Oferuje możliwość nowego spojrzenia na kulturę pracy i budowanie relacji przez pryzmat zupełnie nowych sposobów na dyskutowanie i mierzenie się z wyzwaniami. Dlatego tak istotna jest świadomość jaki jest nasz przewodzący kapelusz, jak wpływa na nasze decyzje oraz korzystanie z możliwości zmiany kapelusza w zależności od sytuacji czy problemu.

Metoda 6 kapeluszy jest zwykle nierozłączna z innymi technikami twórczego myślenia i kształtowania postawy kreatywnej. Dlatego najczęściej podczas szkoleń prezentujących techniki, bądź podczas sesji warsztatowo- facylitacyjnych celujących w wypracowania konkretnej koncepcji (gdy pracujemy na realnym problemie), włączam zawsze od kilku do kilkunastu technik uzupełniających, które przyspieszają proces tworzenia koncepcji i dopełniają sprawny wybór najlepszego pomysłu, wspierają wdrożenie.

Metoda 6 kapeluszy jest zwykle nierozłączna z innymi technikami twórczego myślenia i kształtowania postawy kreatywnej. Dlatego najczęściej podczas szkoleń prezentujących techniki, bądź podczas sesji warsztatowo- facylitacyjnych celujących w wypracowania konkretnej koncepcji (gdy pracujemy na realnym problemie), włączam zawsze od kilku do kilkunastu technik uzupełniających, które przyspieszają proces tworzenia koncepcji i dopełniają sprawny wybór najlepszego pomysłu, wspierają wdrożenie.

Znam i stosuję około 200 technik, sposobów, aktywności, które zbliżają do wygenerowania najlepszego pomysłu, a większością z nich posługuję się swobodnie. Zapraszam do współpracy 

Interesuje Cię tematyka kreatywności i chcesz rozwinąć kompetencje swoje lub swoich pracowników? Więcej informacji uzyskasz na szkoleniu:

  1. Szkolenie otwarte online i stacjonarne: (link)
  2. Szkolenie zamknięte na zamówienie: (link)

Poznaj również szczegóły szkolenia Human Skills z design thinking (link) 

Pozdrawiam serdecznie,

Agnieszka Nadstawna

Trenerka, Coach, Prelegentka.

Prowadzę treningi kreatywne połączone z grami coachingowymi i psychometrią. 

Dodaj komentarz

5 − pięć =

Myślisz o rozwoju osobistym?

Skorzystaj z darmowej konsultacji z naszym specjalistą:

Autor artykułu:

Agnieszka Nadstawna

Przeczytaj również:

pierwszy dzień w pracy
Iwona Firmanty

Pierwszy dzień w pracy

Poznaj porady HR-owca, który wprowadzał pracowników do pracy w korporacji. Poczuj się pewnie, tak, aby Twój pierwszy dzień w pracy był udany.

Czytaj więcej